Witam

PODANIE PENISA O PODWYZKE
Ja penis, zwracam sie z prosba o podwyzke znastepujacych powodow:
1-wykonuje prace fizyczna
2-pracuje na głebokosciach
3-pracuje głowa
4-nie mam wolnych weekendow i swiat
5-pracuje w wilgotnym pomieszczeniu
6-nie mam płacone za nadgodziny i nocki
7-pracuje w pomieszczeniu bez swiatła i wentylacji
8-pracuje w wysokiej temperaturach
9-jestem narazony na choroby zakazne
Prosze o pozytywne rozpatrzenie mej prosby.
ODPOWIEDZ Z KADR:
Drogi penisie z przykroscia odrzucamy Twoje podanie poniewaz:
1- nie zawsze pracujesz w ubraniu ochronnym
2- gdzie jestes tam brudzisz
3- wychodzisz i wchodzisz do pracy kiedy chcesz
4- nie pracujesz w systemie 8 godzinnym
5- a po pracy wynosisz ze soba dwa podejzane worki !!

------------------------------------------------------------------------------
Podaje wam pomysł jak wyciagnac od szefa pare dni wiecej urlopu

*
Postanowiłem wziąć krótki urlop.
Uzmysłowiłem sobie jednak, że przecież wszystko już wykorzystałem.
Ba! Chyba nawet zalegam szefowi dzień (lub dwa?).
Pomyślałem, że najszybciej zmiękczę bossowe serce,
gdy zrobię coś tak głupiego, że ten zacznie się nade mną litować!
No, bo przecież przemęczony jestem, przepracowany i...
zaczyna mi odbijać. Samo życie...
Następnego dnia przyszedłem trochę wcześniej do pracy.
Rozejrzałem się dookoła i... mam!!!
Odbiłem się od podłogi i poszybowałem w kierunku żyrandola,
złapałem go mocno i wiszę!
Wchodzi kolega z biura obok - i rozdziawia gębę patrząc na mnie
(drewniany wzrok ma koleś, czy co ???).
- Ciiiii - szepczę konspiracyjnie
.
- Rżnę psychola, bo chcę kilka dni wolnego. Gram żarówkę, rozumiesz ???
Kilka sekund później wchodzi szef.
Już od progu huczy basem, co ja tam robię góry.
- Ja jestem żarówka! - wypiszczałem.
- No co ty? Pogrzało cię !?
- Weź lepiej kilka dni wolnego, niech Ci główka odpocznie!!!
Wdzięcznie sfrunąłem na podłogę i zaczynam się pakować.
Kątem oka widzę, że kolega też zaczyna się pakować!>
Szef zainteresowany pyta go:
- A pan dokąd?
Kolega odpowiada
:
- No do domu... przecież po ciemku nie będę pracował... ???
Milego Wolnego
Troskliwa NiKi


